Lubisz moją stronę?
Wyraź to !






























































Beret welting

źródło: na podstawie zdjęć w internecie,
na życzenie internautki Urszuli




Przed przystąpieniem do pracy należy wykonać dokładnych pomiarów próbki obliczeniowej.

Nabieramy nieparzystą liczbę oczek dwa razy większą od promienia "daszka" beretu. Ten beret nie jest klasycznym beretem, bo jest większy, taki trochę jak czapka na dredy. Zresztą wielkość ustalamy sami. Miejsce nabierania oczek, to żółta linia przerywana:


Robimy na zmianę parzę rzędów oczkami prawymi, i parę rzędów oczkami lewymi.

Jednocześnie przerabiamy, w co drugim rzędzie, 3 środkowe oczka razem, i uwaga: od strony brzegu beretu (tam gdzie będzie ściągacz), w tym samym rzędzie dodajemy jedno oczko. W dalszych rzędach 3 oczka razem przerabiamy nad poprzednimi oczkami razem. Dzięki czemu ubywają oczka od strony "daszku" beretu.

Mała poprawka, lepiej 3 oczka razem robić nie na środku nabranych oczek, ale bliżej brzegu, gdzie będzie ściągacz. Wtedy będzie bardziej wyglądać jak beret. A najlepiej zdjąć wymiary z beretu (promień góry + długość od zgięcia do brzegu = "długość" oczek do nabrania).

Robimy na wysokość ustalonego promienia "daszku" beretu (lub nieco mniejszą), mierzymy wzdłuż brzegu, będącego promieniem "daszku", nie wzdłuż brzegu, gdzie dodajemy 1 oczko.

Gdy osiągniemy tą wysokość, nabieramy oczka wzdłuż brzegu będącego promieniem "daszka" (inne linie przerywane w zdjęciu powyżej).

Uwaga, łączna liczba oczek musi być równa początkowej liczbie oczek!

I robimy kolejne, jeszcze cztery nie-całkiem-kwadrat domino.

Wzdłuż dolnego brzegu nabieramy oczka na ściągacz,

nabieramy je gęsto, żeby nie powstały dziury. W pierwszym rzędzie robiąc ściągacz redukujemy ich liczbę, aby osiągnąć właściwą liczbę dla obwodu głowy.

Zszywamy beret, niebieska linia z niebieską, różowa z różową. Zielona kropka, to czubek beretu.


Najlepszy efekt osiągniemy robiąc beret w co najmniej dwóch kolorach, aby podkreślić jego niezwykły kształt.